wtorek, 1 grudnia 2020

Jestem

Odrodzę się znów

Na przekór słów

Milczeniem zbywanych

Złapię wiatr

Co wciąż gna

By lizać rany

Nakarmię go nadzieją,

Na jutro z uśmiechem

Z głębokim wdechem dziękując 

Za miłość do siebie

W drodze powrotnej

Jestem


poniedziałek, 30 listopada 2020

Tato

 Tato nie potrafię

Poskładać życia

Być, śnić

Radości

Nikt mnie nie nauczył 

Ciągle po omacku 

Chodzę nie tymi ścieżkami

Nie te decyzje 

Przystanki przydrożne

Co mialy być na zawsze

Tato potrafię

Być głupiomądrą

Wejść w ocean emocji

Co fale mają zdradliwe

Zepsuć szczerością

Pisklę na starcie

Co nigdy dojrzałości nie doświadczy

Boję się

Tato

piątek, 27 listopada 2020

Początek

 Od lubienia siebie wszystko się zaczyna

I radość i miłość

Topnieje w sercu zima

Dostrzegać zaczynasz

Skutki uboczne

Dzień za krótki

Na zbieranie urodzaju

Rozdawanie uśmiechu w pośpiechu

Chcesz zdążyć

Złapać czas

Usiądź

Delektuj

Zdobywaj świat

Spokojem

wtorek, 20 października 2020

Po co?

Po co mi to było?
Przecież kiedyś się zdarzyło
Pękło
Uciekło bez słowa
By wrócić
W buciorach od nowa
Zostawić błoto
Na wypolerowanej posadzce
Po co mi to było?
Pękło
Uciekło od nowa
Zbieram szkła
Tafla lodowa

Cześć

 Cześć

Jak się masz?

Cześć

Stoisz w drzwiach

Robisz przeciąg

Wejdź

Nie mogę,

Wybrałem inną drogę

Mimo miliona zapewnień i słów?

Że jesteś inny,

Że będzie inaczej?

Rozumiem

Zamknij za sobą drzwi

Bądź zdrów

wtorek, 13 października 2020

Żyj

 W ciszy utarte szlaki

W ciszy przemierzane

Znajome twarze

Znajome gesty

Te same słowa

Zimne podszepty

U stóp składane wieńce

Mogiły uczuć

Emocji zgliszcza

Niech wstanie nowe

Niech świat oddycha

Tym co przed Tobą

Miarowym krokiem

I serca równym rytmem

Pewności, że tu i teraz

Życie swoje otwierasz

Na nowo nadajesz mu sens

Dzień po dniu

Zrób

poniedziałek, 5 października 2020

Człowiek

Spotkalam człowieka

Czekał

Obok los podstawiony pod nos

Z przykrótkim menu

Choć często śni

O urodzaju

Emocji i możliwości

Duszy radości,

Że pod rękę po prostu

W świetle dnia na mostku

Składa hołd na ustach 

Szepta do ucha

Na zawsze i wszędzie

Będziesz

Utkana z nici pajęczyny

W świetle lampy, gdy zmrok zapada siny

Jestem tuż obok

Idę z Tobą

Choć gubisz krok

Rytm Ci wyznaczę na nowo

Tylko bądź




Jestem

Odrodzę się znów Na przekór słów Milczeniem zbywanych Złapię wiatr Co wciąż gna By lizać rany Nakarmię go nadzieją, Na jutro z uśmiechem Z g...